Władza rodzicielska to ogromny przywilej ale i obowiązek. Sama, jako rodzić doświadczam tego każdego dnia. Wychowanie dziecka wymaga dużej pracy, zaangażowania oraz konsekwencji. Co w sytuacji gdy tych elementów brakuje?
Czy jest to już podstawa do pozbawienia władzy rodzicielskiej?
Tak o ile zagraża to dobru dziecka. Władza rodzicielska powinna być bowiem wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny. Język prawniczy ma do siebie to, iż nie należny do najbardziej precyzyjnych. Większość z czytelników zapyta czyli jak powinna być ona właściwe wykonywana?
Najprościej rzecz ujmując jeśli rodzic „dla świętego spokoju” akceptuje niewłaściwe zachowania swojego dziecka i dodatkowo ukrywa przed sądem/kuratorem/ szkołą/ osobami trzecimi jego błędy oraz nie jest w stanie odpowiedzialnie go wychować, to istnieją podstawy do pozbawienia go władzy rodzicielskiej. ( por. postanowienie SR dla m.st. Warszawy z dnia 20 września 2018 r. sygn. akt: VI Nsm 2241/17).
Kiedy rodzica można uznać za nieudolnego wychowawczo?
O tym decyduje zawsze indywidualna analiza konkretnego przypadku. Rodzic, który nie jest konsekwentny w działaniu, raz jest surowy nad wyraz a innym razem nad wyraz liberalny nie jest w stanie wychować emocjonalnie stabilnej jednostki. Przyzwolenie, nawet ciche, rodzica na działania sprzeczne z prawem, na działania demoralizujące podejmowane przez dziecko działa na nie destrukcyjnie. Jeżeli dodatkowo rodzic dla własnej wygody akceptuje niewłaściwe działania małoletniego wpływa to na negatywną ocenę jego postawy rodzicielskiej.
W związku z powyższym czy można uznać za akceptację nic nie robienie? Bądź nie podejmowanie wystarczających działań?
Tak bierność lub pozorne działania rodzica nie są równoznaczne z jego staraniami o dobro dziecka.
Pozbawienie władzy rodzicielskiej reguluje art 111 KRiO. Ustawodawca wskazał trzy przesłanki uzasadniające pozbawienie władzy rodzicielskiej. Pierwszą przesłankę stanowi trwała przeszkoda w wykonywaniu władzy rodzicielskiej ( np. pobyt w więzieniu). Drugą przesłankę stanowi nadużycie władzy rodzicielskiej ( np. przemoc), a trzecią zaniedbywanie w sposób rażący obowiązków względem dziecka (np. nieudolność wychowawcza). Wystąpienie tylko jednej z tych trzech przesłanek stanowi już podstawę pozbawienia władzy rodzicielskiej.
Co istotne pozbawienie władzy rodzicielskiej nie powoduje automatycznego zerwania wszelkich więzi. Nie ma wpływu na dziedziczenie, obowiązek alimentacyjny oraz możliwość utrzymywania kontaktów.
Zainteresowanych odsyłam do lektury artykułu, jaki pojawił się w serwisie prawo.pl .
Uwaga!!!
Rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej nie skorzysta z ulgi na dziecko, o której mowa we wpisie ulga prorodzinna.
{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }